Dzieci,  Kulinaria

By niejadek zjadł.. śniadanie, i to zdrowe!

Problemy z jedzeniem pojawiają się u wielu dzieci, jednak nie zawsze muszą one być objawem czegoś niepokojącego. Często dzieci nie jedzą bo wydaje im się że to może być niesmaczne, nie wygląda dla nich apetycznie, bądź wstały lewą nogą i dzisiaj nie będzie im się podobało po prostu.. nic.

Kiedy jedzenie trwa godzinami

U mojego syna problem wygląda tak, że przy gorszym dniu jest w stanie jeden posiłek jeść kilka godzin (rekord to 2 godziny (!) siedzenia nad talerzem zupy). Z zasady ten problem z długością posiłku zaczyna pojawiać się kiedy ma dłuższa przerwę od przedszkola. Czasami jego siadanie do posiłku wygląda wręcz zabawnie, ponieważ siada, ma smutną minę, zaczyna przecierać oczy które robią się czerwone, i generalnie po 2 minutach od siedzenia wygląda tak jak zaraz miałby usnąć z głową w talerzu. Jednak śmiać się z tego nie powinniśmy, ponieważ dziecko traktuje to wtedy jak zabawę i nauczy się tak robić częściej.

Osobiście na początku narodowej kwarantanny sama zastanawiałam się co zrobić żeby nasze śniadania nie trwały godzinami. Było tak że dziecko śniadanie kończyło jeść w okolicach godziny 12. Czasami miałam wrażenie że on wręcz robi mi na złość za to że kazałam mu zjeść sałatę, która dla niego jest dziwna. On mógłby jeść bułkę z masłem, na to kawałek żółtego sera i sprawa załatwiona – wtedy zjada w 5 minut, jednak czy taki posiłek dostarcza mu wszystkich składników odżywczych? Nie do końca. Więc od połowy marca codziennie kombinuje co zrobić ze zwykłymi kanapkami aby zachęcały do jedzenia samym wyglądem, lub co zrobić z parówką i jajecznicą, żeby na dzień dobry nie były odebrane negatywnie.

Zdrowo i kolorowo!

W tym wpisie chciałabym Wam pokazać jak z normalnego śniadania można wyczarować coś, co wywoła na małej buzi uśmiech w moment, bo w sumie takie kombinowanie z tymi kanapkami mi tez sprawia ogromną przyjemność.

Poniżej klika propozycji pozytywnego śniadania:

Kanapkowe stwory! 👾

Bułka przekrojona na pół (u nas kajzerka) – jedna połowa posmarowana masłem, na to położony plasterek szynki, oraz plasterek sera. Druga połówka zrobiona jest z dwóch plasterków zielonego ogórka, dwóch plasterków rzodkiewki i 2 małych kawałków papryki z których składamy oczy. Nosem jest kolejny kawałek papryki a ustami papryka czerwona wycięta w łuk. Możecie jeszcze dorobić włosy – u mnie też w tym sprawdziła się papryka.

Serowe serce ❤️

Zaczynamy podobnie, bułka przecięta na pół posmarowana masłem, następnie kilka plasterków ogórka obok siebie, mniej więcej na środku bułki. Nożem w plasterku sera wycinamy serca i nakładamy na ogórki, tak żeby wystawały. Na to krążek paprykowy. Ja jeszcze obok dałam żółta papryka i rzodkiewkę do chrupania.

Jajecznica w serduszku ❤️

Tutaj z kolei przepis na śniadanie bez pieczywa. Czyli tak: Gotujemy parówki, rozcinamy je wzdłuż ale nie do końca i formujemy serduszka spinając wykałaczką. Do środka takiego serca dajemy jajecznice (u mnie ze szczypiorkiem) z 2 jajek dzieloną na 2 parówkowe serca.

Kanapki z kwiatkiem 🌼 

Standardowo, bułka posmarowana masłem, na to plasterek żółtego sera. Ogórka kroimy w półplasterki i z nich układamy kwiatka. Na środek dajemy plasterek rzodkiewki.

Myszki na zielonej łące 🐁 

Na początku gotujemy 1 jajko na twardo i studzimy. Bułkę przekrajmy na pół i smarujemy masłem, na to dajemy po plasterku sałaty. Jajko obieramy i przecinamy na pół, z półplasterków rzodkiewki robimy uszy a z pieprzu oczy i kładziemy na sałatę. Dodatkowo koło głowy myszki dajemy ogórka i rzodkiewkę.

Jak widzicie – posiłki wyglądają całkiem inaczej niż na przykład zwykła kanapka z serem i sałatą, czy zwykła jajecznica, czy też gotowane parówki. Nie zajmuje to dużo czasu bo około 10 minut ale efekt jest oszałamiający. Gwarantuje że dzieci i Wy, rodzice, będziecie zadowoleni!

Karolina

Jestem kobietą, mamą, partnerką, która dzięki temu miejscu chce pokazać siebie i to jak postrzegam otaczający mnie świat. Mam 26 lat, kochającego partnera, oraz 5 letniego, niesfornego, lecz cudownego syna.

Subscribe
Powiadom o
guest
14 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Cooolturalna
1 miesiąc temu

Pomysły rewelacyjne, szkoda, że moi rodzice nie dawali mi takich śniadań. Z opowieści mojej mamy wiem, że byłam okropnym niejadkiem i zawsze znajdowałam milion powodów, dla których nie powinnam jeść… Teraz z tego wyrosłam i szukam milion wymówek, dlaczego powinnam zjeść jeszcze więcej 🤣

Beata
1 miesiąc temu

Jak to wszystko zostało zjedzone to nie jest u was tak źle. Znam dzieci, które wolałaby przymierać głodem niż zjeść kanapkę, na której chociaż przez 3 sekundy leżało jakieś warzywo.

Aleksandra
1 miesiąc temu

Przy dzieciach trzeba się czasami się wykazać kreatywnością 😀 Świetne pomysły na kanapki.

Dominika D.
1 miesiąc temu

Pomysł na śniadania całkiem ciekawy. Ja byłam bardziej niejadkiem pod tym względem, że moje menu było bardzo małe, ale tak to zawsze jadłam to co miałam na talerzu.

Kluskowy Garnel
1 miesiąc temu

Okej, a czy te sposoby podziałają na dorosłego faceta który jest niejadkiem? 😀

alexxia_pe
1 miesiąc temu

nie jestem niejadkiem ale jadłabym takie śniadanka (najlepiej zrobione przez kogoś) 😛
mega apetycznie wyglądają 😉

Natalia
1 miesiąc temu

Apetycznie wygląda 🙂 spróbuję młodszej córce podawać w w taki sposób bo u niej z jedzeniem to tez ciężko 😔