Dzieci

Rodzice, idę do przedszkola!

Już niedługo zaczyna się dla nas, rodziców, oraz naszych dzieciaków nowy rok szkolny, co za tym idzie zmiana grupy w żłobku czy przedszkolu, nowi koledzy i koleżanki. Największy jednak problem mają rodzice których dzieci dopiero zaczynają tę przygodę, niestety teraz w dobie pandemii, gdzie dużo rzeczy jest ograniczonych. Pierwszy dzień przedszkola lub żłobka jest bardzo ważny, często też dość stresujący dla obu stron, szczególnie teraz, kiedy rodzic musi ograniczać swoją obecność w przedszkolu tylko do odprowadzenia dziecka, właśnie ze względu na pandemie. Na pewno przed tym wielkim dniem dopadnie Was masa wątpliwości odnośnie tego czy dziecko sobie poradzi, czy Wy sobie poradzicie, czy placówka która wybraliście jest na pewno tą idealną dla Waszego dziecka.

Jak przetrwać adaptację?

Adaptacja w nowej placówce jest okresem kiedy dziecko ma czas na przystosowanie i zaakceptowanie nowej sytuacji i warunków. Z zasady na początku w przedszkolu i żłobku przebywa krócej, np. do posiłku, a później z dnia na dzień ten pobyt jest wydłużany aż osiągnie on pożądany wymiar. Na pewno rodzice pamiętać muszą o tym, aby własnych obaw nie przekładać na malucha, jeżeli rozmawiacie o swoich obawach i wątpliwościach nie róbcie tego przy dziecku, bo ono rozumie i samo będzie przerażone tym, że coś z przedszkolem jest nie w porządku jeżeli rodzice się obawiają.

Jak już nadejdzie ten wyczekany pierwszy dzień, nie pokazujcie swoich obaw, jest to niezwykle ważne, bo jeżeli Wasz syn lub córeczka zobaczą że płaczecie za nim w drzwiach, też się rozpłacze, najlepiej zastosować krótkie, nie emocjonalne pożegnanie, zapewniając dziecko że przyjdziecie po zjedzonym obiedzie (dziecko będzie świadome ile trwa jego pobyt w danym miejscu). Pamiętajcie, że to rodzice najpierw muszą uporządkować własne emocje i lęki, aby w spokoju móc prowadzić dziecko przez nowe życiowe doświadczenia.

Przygotowanie jest ważne!

Jeżeli dziecko przed pójściem do przedszkola nie uczęszczało do żłobka, należy wcześniej zacząć je przygotowywać do tego etapu. Dużo należy rozmawiać, opowiadać o tym co dzieci robią w przedszkolu, jak wygląda przykładowy taki dzień, ważne aby słowo „przedszkole” nie było w domu tematem tabu, nie powodowało też lęku czy gęsiej skórki, bo przecież to nic strasznego. To taka szkoła dla młodszych dzieci, gdzie można się bawić, ale też uczyć, gdzie zwiera się wiele nowych znajomości spotyka też nowych, super kolegów.

Jeżeli macie możliwość, włączcie dziecku mającemu obawy np. film gdzie dzieci są w przedszkolu, aby zobrazować jak wygląda zabawa, nauka, aby nie wyobrażało sobie tego w jakiś negatywny sposób. Wiadomym jest że obawy są i będą! Jednak należy przede wszystkim uzmysłowić sobie że decyzja o wysłaniu dziecka do placówki jest decyzją dobrą, ma bardzo dobry wpływ na rozwój dziecka, pozwali mu się też szybciej usamodzielnić.

Jak zachęcić dziecko? U nas sprawdził się sposób z tym, że do przedszkola trzeba przygotować plecak z materiałami, odpowiednimi zgodnie z listą otrzymaną od wychowawczyni. Mój syn był podekscytowany tym że ma swój plecak, który musi zapełnić rzeczami niezbędnymi do nowego etapu i pierwszego dnia wyruszy z nim na podbój świata. Kompletowaliśmy kredki, bloki, mazaki, i inne, ale też piżamę i poszewkę z ulubionym bajkowym bohaterem, kupiliśmy także wymarzoną podusię do drzemek. Tak naprawdę syn przy pożegnaniu nie był nim przejęty a tym że ze swoim plecakiem idzie do nowego miejsca, pokazać swoje nowe rzeczy. W pewien sposób odwracałam jego uwagę od tej negatywnej strony przedszkola i adaptacji.

Pamiętajcie kochani! Niczym złym jest to że dziecko idzie do przedszkola, będzie miało tam idealną opiekę, tam też idealnie się rozwija i uczy, a przede wszystkim usamodzielnia. Po pierwszym miesiącu na pewno zdacie sobie sprawę że podjęliście dobrą decyzję. Powodzenia!

Karolina

Jestem kobietą, mamą, partnerką, która dzięki temu miejscu chce pokazać siebie i to jak postrzegam otaczający mnie świat. Mam 26 lat, kochającego partnera, oraz 5 letniego, niesfornego, lecz cudownego syna.

Subscribe
Powiadom o
guest
8 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Akacja
3 miesięcy temu

Bardzo ważna jest dojrzałość dziecka i umiejętność zaakceptowania rozłąki z mamą.

Life by Kadia
3 miesięcy temu

U mnie było na odwrót – ja się bardziej bałam niż synek 😀
Zawsze było tak, że jak tylko gdzieś wychodziłam to płakał, a w pierwszy dzień do przedszkola poszedł i nawet się nie pożegnał 😀 Także się ciesze z takiego obrotu sprawy 🙂

Kathy Leonia
3 miesięcy temu

taka tematyka jeszcze przede mną:)

Luiza
3 miesięcy temu

Tak, chociaż to trudne – naprawdę warto zaufać kadrze przedszkolnej. Dziś to wygląda zupełnie inaczej niż kiedy my, mamy, byłyśmy przedszkolakami. Sama nie wspominam tego czasu zbyt dobrze, dlatego mocno przeżywałam pójście do przedszkola mojej córki i… przeżyłam 🙂

Anna Chowaniec
3 miesięcy temu

Temat jest mi bliski z racji tej, że mam o wiele lat młodszą siostrę 🙂 Bardzo przejrzysty i ciekawy wpis! Pozdrawiam 🙂

Anrika
3 miesięcy temu

Jeszcze te tematy nie są mi bliskie, ale post wartościowy dla rodziców !

Tenebris
3 miesięcy temu

Rodzicom na pewno się przyda ten mini poradnik 🙂

Paulina
3 miesięcy temu

Kurde, ciekawe to, będę pamiętała na przyszłość. Ja nie byłam ani w żłobku ani w przedszolu, tylko w zerówce rok i nie wiem czy to było takie dobre rozwiązanie, myślę, że przez to mogłam mieć problemy z nawiązywaniem znajomości