Kulinaria

Spaghetti po.. mojemu!

Spaghetti – niby danie włoskie, ale jednak takie jakieś polskie, w końcu każdy szanujący się student nieumiejący gotować w pierwszej kolejności uczy się właśnie tego. Czasami posiłkują się mieszankami z torebki bo nadaje to smaku – o zgrozo, też tak kiedyś robiłam i smakowało, ale dzisiaj chciałabym Wam pokazać przepis na spaghetti po mojemu, bez żadnych wspomagaczy z torebki.

Co potrzebujemy?

Generalnie większość tych składników zapewne każdy z Was ma w domu i przepis sam w sobie jest też banalnie prosty. Potrzebować będziemy:

  • Makaron spaghetti (u mnie czasami wykorzystuje też świderki),
  • 0,5 kg mięsa mielonego (wołowe lub wieprzowe),
  • 1 marchewka,
  • 2 ząbki czosnku,
  • 1 puszka pomidorów,
  • 1 mały przecier pomidorowy,
  • Zioła prowansalskie,
  • Olej,
  • 1 cebula,
  • 1 szklanka bulionu (u mnie wykorzystuje zamrożony rosół),
  • Sól, pieprz,
  • ½ łyżeczki cukru

Wiadomo że jeżeli chodzi o pomidory z puszki, w sezonie na pomidory możemy zastąpić je świeżymi, sprażonymi i obranymi ze skórki.

Co dalej?

Zacznijcie od przygotowania makaronu do gotowania – czyli wiadomo woda, sól, troszkę oleju i gotujemy.

A co do sosu, należy zacząć od obrania czosnku, cebuli i krojeniu, cebuli w kostkę, a czosnku starcia na tarce. Tak przygotowane podsmażamy na odrobinie oleju lub oliwy. Następnie dodajemy marchewkę i mięso, chwilkę dusimy. Zalewamy wszystko bulionem, dodajemy przyprawy i gotujemy ok. 10 min pod przykryciem. Na koniec dodajemy pomidory, przecier i dusimy jeszcze około 5 minut. Gotowe!

Sos podajemy z wcześniej przygotowanym makaronem i możemy, ale nie musimy, posypać startym parmezanem.

Karolina

Jestem kobietą, mamą, partnerką, która dzięki temu miejscu chce pokazać siebie i to jak postrzegam otaczający mnie świat. Mam 26 lat, kochającego partnera, oraz 5 letniego, niesfornego, lecz cudownego syna.

Subscribe
Powiadom o
guest
6 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Robert
3 miesięcy temu

Jami:) uwielbiam Spagetti, połowe studiów przetrwałem dzięki temu daniu. Nigdy nie dodawałem marchewki … czas spróbować.

Zapowiedz
Reply to  Karolina
3 miesięcy temu

Ja też uwielbiam! Zdecydowanie jest na liście moich ulubionych potraw! <3 Ja też nie dodaje marchewki, ale ten przepis bardzo mi się kojarzy ze spaghetti mojej mamy <3

Tenebris
3 miesięcy temu

Jestem wręcz uzależniona od spagetti i lubię eksperymentować z przepisem na nie 😀

ZaczytanaOla90
3 miesięcy temu

Zazwyczaj daje gotowy sos ale fajnie byłoby spróbować zrobić samemu 🙂