• Lifestyle

    Zakochałam się po rozwodzie! ❤️

    Rozwód – tylko ta osoba, kto przez niego przeszła, wie co to znaczy nieszczęśliwa miłość, nieudany związek, samotność. Decyzja o rozwodzie jest ciężka, zamyka pewien rozdział w życiu, a jeżeli decydujemy się na ten zdecydowany krok w relacjach małżeńskich musi być już na prawdę źle. Pisałam Wam kiedyś jak to wyglądało u nas, mąż porzucił mnie i syna, z dnia na dzień, i zrobił to dwukrotnie – więcej napisałam o tym tutaj. Doświadczenie życiowe Tak naprawdę moje małżeństwo wykończyło mnie psychicznie i przez okres jego trwania stałam się zupełnie innym człowiekiem. Mój mąż był i jest człowiekiem toksycznym, robi wszystko tak, żeby dostać to czego chce, i żeby wszystko wyglądało…

  • Dzieci,  Lifestyle

    Czy tata mnie już nie kocha?

    Dzisiaj na własne oczy zobaczyłam jak serce mojego pięcioletniego dziecka rozpada się na kilka kawałków. Rozpada się ponieważ dociera do niego że tak naprawdę jego własny ojciec ma go gdzieś, nie widuje się z nim, a nawet nie chce słuchać go przez telefon. Kiedy taty nie ma na co dzień… W innych wpisach opowiadałam Wam o tym, że biologiczny ojciec mojego syna z nami nie mieszka, odszedł bez słowa rok po ślubie. Aktualnie jestem 2 miesiące po rozwodzie. Kiedy ojciec zniknął nagle, syn miał 1,5 roku, nie za bardzo wiedział co się dzieje, starał się mu jakoś tłumaczyć że tata wyjechał do pracy, że będzie go odwiedzał. I on tak…

  • Lifestyle

    Rozwiodłam się i mam święty spokój!

    Rozwód – słowo mocne, nasycone emocjami, głownie negatywnymi. Bo jak to jest, że dwójka kochających się na zabój ludzi nagle staje się najgorszymi wrogami? Co jeżeli z tego związku urodziły się dzieci? Jak żyć dalej po traumie sprawy rozwodowej? A miało być tak pięknie.. U mnie wyglądało to mniej więcej tak – byłam na studiach w dużym mieście, dopiero uczyłam się samodzielnego życia, nie miałam rodziny, dopiero zdobywałam nowych przyjaciół. W końcu poznałam jego, człowieka tajemniczego, ale pewnego siebie, był rok starszy ode mnie. Od razu wzajemnie przypadliśmy sobie do gustu, przynajmniej tak mi się na początku wydawało. Etap poznawania siebie nawzajem był tak naprawdę bardzo przyśpieszony, mieszkaliśmy niedaleko siebie,…