Lifestyle

Zwolnią mnie teraz.. czy później?

Pandemia dała się w znaki wielu pracodawcom, ale i pracownikom. Wielu ludzi straciło prace, musiało pozamykać firmy oraz pozwalniać pracowników. Wiadomo też że niezwykle ciężko jest w dzisiejszych czasach znaleźć nową pracę, ciężko wyobrazić sobie rekrutacje online, która jest coraz bardziej popularna, ale też rozmowę o pracę, taką tradycyjną np. w maseczce. A jak to wszystko wygląda aktualnie u mnie w firmie? Właśnie chce Wam w tym artykule o tym opowiedzieć…

Przejęcie firmy i pracowników

Pracuje w Biurze Obsługi Klienta, jednego z dostawców usług telekomunikacyjnych. Zdarzyło się tak że jedna firma kupiła drugą, jedna nieduża, druga też. Przejęcie jednak niesie ze sobą ogrom zmian w organizacji i sposobie zatrudniania. Jedna firma zatrudnia na umowę o prace, ma zaplecze socjalne. Ta przejmująca natomiast nie ma zaplecza socjalnego a zatrudnia osoby albo na umowie zlecenie, albo o współpracę, gdzie wymagane jest założenie działalności gospodarczej.  Jak można połączyć dwie tak różne jednostki? Właśnie też się zastanawiam. Aktualnie w obu firmach jedyne co ma miejsce to ciągła presja na wynik. Nie da się słuchać już o wyniku dosprzedaży i ogólnej sprzedaży aby badać która jednostka jest lepsza. Powiem tak, presja na wyniki była zawsze, ale teraz jest ona już przesadzona. Od kilku miesięcy nie mówi się o niczym innym tylko o redukcji etatów, ponieważ wiadomo, nie potrzeba tylu pracowników, skoro firma zostanie jedna. Więc powoduje to też często walkę pracowników między sobą, co psuja atmosferę w pracy całkowicie i tak naprawdę odechciewa się do niej przychodzić.

Straciłam chęć do pracy!

Przez tą presję, nie mam siły ani chęci aby codziennie wstawać do pracy. Wcześniej chodziłam tam z uśmiechem, a teraz gdy tam jestem, boje się otwierać firmową skrzynkę mailową, bo nie wiem co tam przeczytam – co znowu robię źle, nie tak lub za mało. To jest straszne, serio. Dodatkowo wiem że jestem pierwszą osoba nadającą się do zwolnienia! Przez pandemię 3 miesiące siedziałam na opiece na dziecko, wcześniej syn często chorował co też wiązało się ze zwolnieniami. Jestem pracownikiem tej firmy nie cały rok, pracuje tu najkrócej, więc wnioski wysuwają się same. Boje się, przeglądam oferty pracy, jest ich jak na lekarstwo. Potrzebuje zachować ciągłość zatrudnienia, bo przecież na utrzymaniu mam dziecko, ale jak się nie bać, skoro nikt nic nie wie, i nikt nie da mi odpowiedzi czy i kiedy wylecę, wszyscy się boją, a praca w takich warunkach niestety nie przynosi nic pozytywnego..

Co według Was powinnam zrobić? Szukać pracy i wcześniej zwolnić się sama? Czy starać się z całych sił w aktualnej pracy?

Karolina

Jestem kobietą, mamą, partnerką, która dzięki temu miejscu chce pokazać siebie i to jak postrzegam otaczający mnie świat. Mam 26 lat, kochającego partnera, oraz 5 letniego, niesfornego, lecz cudownego syna.

Subscribe
Powiadom o
guest
7 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
ZakamarkiIgusi
ZakamarkiIgusi
3 miesięcy temu

Być tam i między czasie szukać czegoś innego. Ale teraz ciężko może być z tym.

a.purgal
3 miesięcy temu

Z doświadczenia wiem, że teraz bardzo ciężko że znalezieniem nowej pracy, ale szukać i życzę powodzenia! Na pewno się uda:)

Martyna Biernat
3 miesięcy temu

Na pewno szukać czegoś innego na boku, żeby nie zostać z niczym.

BeforeAnkaDies
3 miesięcy temu

Takie sytuacje są mega przykre, mam nadzieję, że wszystko potoczy się po Twojej myśli!

Tomasz
3 miesięcy temu

Zastanowiłbym się, co dała mi obecna praca, co mi w niej najlepiej wychodzi, czego nauczyła, co daje największą przyjemność. Nie rozstając się jak najdłużej z aktualnym miejscem, zaplanowałbym, policzył i założył działalność (przy etacie to tylko zdrowotne, bez etatu pierwsza działalność ma zwolnienia). Oczywiście działalność niekonkurencyjną dla obecnego pracodawcy! Może właśnie obsługa klienta? Tylko na zupełnie innych stawkach i w innej branży, w innym modelu? Blog już jest, może obsługa klienta połączona z afiliacją/własnymi produktami informacyjnymi? 26 lat temu taka trudna sytuacja u mnie zmieniła się w najlepszy prezent. Bez tego nie podjąłbym ryzyka. Kilka lat później nawet zwalniający mnie… Czytaj więcej »

Julia
3 miesięcy temu

Niestety jest to dosyć powszechny teraz problem, ale każdemu życzę znalezienia nowej, pozdrawiam
https://julialukasikblog.blogspot.com/

Aneta Boritzka
3 miesięcy temu

Nie powinni Cię zwolnić, jeżeli sama musisz dbać o wyżywienie swojego dziecka i wasze utrzymanie. Z tego co się orientuje to te osoby są bardziej chronione pomimo krótkiego stażu pracy. Napewno nie odchodź z pracy sama! Bo nawet bezrobocia nie dostaniesz. Możesz w międzyczasie gdzie pisać CV tylko, ze tam tez jak zaczniesz będziesz na okresie próbnym co tez nie jest pewne. Trzeba przetrzymac ten trudny czas.